Kronika

Ile waży Kronika naszego RC ?
1. Skąd pomysł na Kronikę klubową? Kto ją prowadził?
-- Na pytanie to, Ty sam, Zbyszku, powinieneś odpowiedzieć. Bo Ty byłeś pierwszym kronikarzem (od 1996 r. do 2002 – czyli do chwili przejęcia prowadzenia Kroniki przeze mnie). Wiem, że pomocy – w sensie dostarczania „materiałów” do kroniki -- udzielał Ci Wojtek Mach.
2. Ale dopiero Ty osiągnąłeś w tej kronikarskiej materii mistrzostwo świata. Porozmawiajmy o tym. Co trafia do kroniki?
- Przede wszystkim wycinki prasowe, głównie z „Rotarianina”, ale także z prasy lokalnej, foldery, zdjęcia, listy, dyplomy, kopie otrzymywanych wyróżnień i odznaczeń. Osobną formę stanowią prezentacje członków naszego klubu – w pracy zawodowej i działalności społecznej, wszak wychodzimy z założenia, że ideały i postawy rotariańskie naszych członków powinny mieć swoje odbicie w tych właśnie środowiskach.
3. Ile „tomów” ukazało się dotąd?
- Dotychczas ukazało się 5 „tomów” Kroniki: 1 w formacie zbliżonym do A-3 oraz 4 w formacie 35x50x9 cm.
4. Ile waży taki jeden „tom”?
- od 10 do 15 kg.
5. Gdzie można zapoznać się z Kroniką?
- Niestety, nie mamy możliwości stałej prezentacji Kroniki w naszym klubowym lokalu Grand Hotelu „Lublinianka”, chociaż takie możliwości były rozważane przez Zarząd Klubu (w formie oszklonej gabloty). Nie posiadamy też klubowego archiwum. Aktualnie, na bieżąco prowadzoną kronikę wystawiamy podczas szczególnych spotkań: wizyt gubernatorów, gości zagranicznych, władz wojewódzkich i miejskich czy spotkań.
Tekst i foto: ZBIGNIEW MIAZGA

rc kronika